Pandemia wywoła masowe depresje?

Na pandemię nikt z nas nie był przygotowany. Do tej pory funkcjonowaliśmy wszyscy w stosunkowo bezpiecznym społeczeństwie i nikt nie przypuszczał, że wkrótce mogą nas dotykać całkiem poważne problemy mentalne. Jest to czas pewnego testu społecznego, który pokazuje nam, kto jest bardziej lub mniej odporny psychicznie. Koronawirus daje nam się we znaki we wszystkich obszarach naszego życia społecznego. Próbujemy sobie radzić z tą nową sytuacją, chwytając się rozmaitych rozrywek takich jak filmy oglądane w internecie albo gry takie jak darmowe gry hazardowe jednoręki bandyta bez rejestracji. Badania statystyczne jednak niezwykle wyraźnie pokazują, że kondycja psychiczna Polaków znacznie się obniżyła w ostatnim czasie. U wielu osób dominuje uczucie osamotnienia, złości, a także lęku i frustracji. Staliśmy się znacznie bardziej smutnym społeczeństwem, a przecież i tak nie należeliśmy do nazbyt optymistycznych. Przed gabinetami psychiatrycznymi i psychologicznymi ustawiają się kolejki, a poza tym coraz większym zainteresowaniem cieszą się psychologiczne porady internetowe.

Pesymistyczne statystyki dotyczące kondycji Polaków

Z badań prowadzonych na polskim społeczeństwie bardzo jasno wynika, że aż 1/4 mieszkańców Polski czuła wyraźne przygnębienie i martwiła się o to, czy nie stanie się coś złego. Taki sam odsetek osób odczuwał smutek oraz napięcie. Tak samo negatywnie wyglądało myślenie o przyszłości. W badaniu, w którym udział brali psychologowie i psycholodzy skupiono się głównie na obszarach dotyczących dyskomfortu. To właśnie pozwoliło na szczegółowe zobrazowanie dobrostanu psychicznego, a także społecznego Polaków. Wyniki badania zdrowia psychicznego Polaków w trakcie trwania pandemii Korona wirusa wskazały na powszechność występowania w naszym społeczeństwie trudności w takich przestrzeniach jak:

  • emocjonalna
  • somatyczna
  • behawioralna
  • relacji społecznych.

Są to, więc bardzo istotne przestrzenie z punktu widzenia życia społecznego.

Na co najczęściej narzekają Polacy?

Naukowcy dodają, że skoncentrowali się także na konkretnych odpowiedziach, których udzielali Polacy, a które przede wszystkim dotyczyły obszaru emocjonalnego. Zwykle badani informowali, że często lub też bardzo często dokuczają im takie dolegliwości jak:

  • nieustanne poczucie zatroskania
  • bycie zmartwionym
  • bezsilność
  • roztrzęsienie i niepokój
  • podminowanie i złość.

Takie negatywne emocje intensyfikowały poczucie osamotnienia.

Dysfunkcje emocjonalne u Polaków powyżej 18 roku życia

Jeśli chodzi o Polaków, którzy ukończyli już 18 roku życia lub starszych, to najczęściej w tym obszarze populacji odnotowano odczuwanie samotności, jeśli chodzi o relacje społeczne. Dodatkowo badani informowali, że bardzo martwią się o to, jak będzie wyglądać przyszłość i o aktualną sytuację. Dominowało też poczucie bezsilności. Pozytywnym aspektem badania jest to, że jeśli chodzi o badane obszary społeczne, to wyniki nie wykraczają poza pułap 50 %. To jest pocieszające, ale jednocześnie należy zauważyć, że wzmaga się poziom negatywnych emocji na przestrzeni roku.

Wyjście z klinczu emocjonalnego

Jak widzimy, nie jest to obraz naszego społeczeństwa zbytnio optymistyczny. Na szczęście coraz więcej osób szuka także pomocy na własną rękę, co pokazuje większe zainteresowanie aktywnością sportową. Przykładem jest, chociażby coraz większa ilość osób biegających nawet podczas mrozów, czy też bardzo modne ostatnio morsowanie. Jako społeczeństwo jesteśmy także coraz bardziej otwarci na rozmaite techniki medytacyjne, z których chętnie korzystają społeczeństwa zachodnie. Prezentujemy także coraz większą otwartość na sesje terapeutyczne i zdrowszy styl życia w kontekście diety, czy też zainteresowania ekologią i odnawialnymi źródłami energii.

5/5 - (1)